http://stowarzyszeniestrzecha.blogspot.com/

środa, 17 lipca 2013

farbowanie czesanki

Musiałam cos kupić na Grunwaldzie. Była to czesanka oraz wełenka do tkania. Zaczęłam tkać, zaczęłam farbować. A oto pierwsze efekty:
 Kupiłam taka bura wełenkę, włozyłam do misek i pofarbowałam farbkami do bawełny w mikrofali (650 stopni w 2 minuty a potem schładzanie i płukanie w wodzie w octem - opis z sieci);









zrobiłam tylko 2 kolory- czerwony i zielony.

 teraz schną sobie na balkonie w cieniu.


Czeka mnie potem wykonanie czapeczek filcowanych.

Jutro zajmę się farbowaniem na niebiesko i żółto.